Królik to bardzo wymagające zwierzę. Kupując go, decydujemy się na zwierzaka, któremu musimy zapewnić nie tylko stosunkowo dużą ilość pokarmu, ale też porządek i miejsce na wybieg.
Miejsce czyli co…
Mówiąc o miejscu na wybieg, nie tylko mówimy o przestrzeni na której będzie on biegał ale też o jego klatce, która musi być zakupiona według określonych zasad. Zresztą każdy, kto ma królika wie o co chodzi…
- Klatka dla królika, powinna być stosunkowo duża i – co ważne – zakupiona z rozmysłem. To, że kupujemy młode zwierzę, nie oznacza, że ono nie urośnie. Ponadto chyba wiadomo, że będzie ono czuło się lepiej w miejscu, w którym nie jest zbyt ciasno.
- Jeśli kupujemy klatkę dla królika, musimy przygotować mu miejsce na leżenie. Tak, to nie są żarty. Królik będzie pewnie chciał się położyć (szczególnie kiedy nieco się do nas przyzwyczai).
- Przed zakupem takiej klatki, należy również pomyśleć o jej nieco wytrzymalszej wersji. Królik jest zwierzakiem wbrew pozorom dość silnym i może on ją uszkodzić a nawet – zniszczyć. Lepiej więc zainwestować nieco więcej w klatkę, tak by potem się nie zdziwić 🙂
- Zanim wybierzemy odpowiednią klatkę, warto sprawdzić czy się dobrze zamyka. Im mocniejsze zamknięcie klatki, tym lepiej – królik jest silny i po pewnym czasie może nauczyć się ją otwierać np wtedy, gdy nas nie będzie w domu.
